8.
LIfe is brutal.
Czuje sie zszokowana troszku. ;) Mając chłopaka, po szkole poszłam na szluga z ex. Wyszło jakos takos sie mnie odprowadził no i w sumie wbił. Akuratnie miałam wolną chate oraz rano ogarnełam troche pokoj, co dziwne, bo nigdy tak nie robie a dzis mnie jakos tak natkneło. Czyzby "tak mialo byc"? Siedział ze 3 godziny, lajtowo było :D Beka i wgl zajebiscie. Wypił troceh rumu 80%, ale chyba nie az tak zeby byc mijanym no.. Zacząl sie przystawiac. Strasznie chciał mnie pocałowac i nie chciał pusic. Przytuliłam go, zeby dał se juz spokoj. W koncu nie pocałował mnie. Na pozegnanie tylko buziaka w policzek. Beznadzieja. Tak strasznie mi na nim kiedys zalealo, ale to .. przeszłosc .. Teraz nagle wkracza w moj swiat, gdzie nie obchodzi go to ze mam kogos. O co człowieku Ci chodzi. Namieszałes mi tak w glowie, ze nie wiem co mam robic. Nienawidze Cie za to ;c Ale wiesz ze i tak duzo dla mnie znaczysz. Jednak to przeszłosc. To juz było i nigdy nie wroci.. HAHA co ja pierdole. Zalezy mi na nim w uuj. Dobrze, ze teraz ferie. Bardzo dobrze. Dwa tygodnie swietego spokoju. Czas na przemyslenia uwazam za otwarty :/ Ale nie rozumiem, czemu mi to robisz? Chcesz się pobawic, za duzo wypiłes, czy moze cos do mnie czujesz? NIE ROZUMIEM NO.. :c
Czuje sie zszokowana troszku. ;) Mając chłopaka, po szkole poszłam na szluga z ex. Wyszło jakos takos sie mnie odprowadził no i w sumie wbił. Akuratnie miałam wolną chate oraz rano ogarnełam troche pokoj, co dziwne, bo nigdy tak nie robie a dzis mnie jakos tak natkneło. Czyzby "tak mialo byc"? Siedział ze 3 godziny, lajtowo było :D Beka i wgl zajebiscie. Wypił troceh rumu 80%, ale chyba nie az tak zeby byc mijanym no.. Zacząl sie przystawiac. Strasznie chciał mnie pocałowac i nie chciał pusic. Przytuliłam go, zeby dał se juz spokoj. W koncu nie pocałował mnie. Na pozegnanie tylko buziaka w policzek. Beznadzieja. Tak strasznie mi na nim kiedys zalealo, ale to .. przeszłosc .. Teraz nagle wkracza w moj swiat, gdzie nie obchodzi go to ze mam kogos. O co człowieku Ci chodzi. Namieszałes mi tak w glowie, ze nie wiem co mam robic. Nienawidze Cie za to ;c Ale wiesz ze i tak duzo dla mnie znaczysz. Jednak to przeszłosc. To juz było i nigdy nie wroci.. HAHA co ja pierdole. Zalezy mi na nim w uuj. Dobrze, ze teraz ferie. Bardzo dobrze. Dwa tygodnie swietego spokoju. Czas na przemyslenia uwazam za otwarty :/ Ale nie rozumiem, czemu mi to robisz? Chcesz się pobawic, za duzo wypiłes, czy moze cos do mnie czujesz? NIE ROZUMIEM NO.. :c
Tagi:
faceci
10.02.2012 o godz. 17:20



